On tłumaczył jej że powinna jechać bez względu na niego rodzice powtarzali jej to samo. Stasia bardzo kochała tańczyć ale nie wiedziała czy tańce standardowe będą dla niej dobre. jednak zgodziła si wyjechała do Włoch gdzie poznała swojego nowego partnera. bardzo szybko się z niem zaprzyjaźniła. Na początku mieli nauczyć sie walca angielskiego. Stasia nie potrafiła się odnaleźć w tym tańcu. szef widząc to przeniósł ją do grupy gdzie tańczono sambę, rumbę, i salsę. W tych klimatach Stasia się odnalazła. Bardzo szybko uczyła się kroków i choreografii. Przychodzenie na lekcje tańca znów przynosiło jej dużo radości. Za pół roku miała wraz ze swoim partnerem wziąć udział w konkursie ogólnoświatowym. Bardzo się tego bała. Tańce nie stanowiły dla niej trudności ale bała się wyjść sama na sale. Zawsze tańczyła w grupie a nie tylko z partnerem. Jednak opanowała strach. Wyszła i zatańczyła najlepiej jak tylko potrafiła. Zostało czekać tylko na wyniki. Okazało sie że znów wygrała.