Pewnego dnia mała Jola miała sen. Śniły jej sie trzy budynki na których było napisane szkoła tańca Kraków, akademia tańca i studio tańca Krąków. Dziewczynka w tym śnie wyglądała jak księżniczka. Była na sali tanecznej gdzie pobierała nauki tańca i instruktor tańca uczył ja tańczyć. Uczyła sie samby, salsy i rumby. Taniec dawał jej wiele radości . Kady dzień w szkole tańca pozwalał dziewczynce śmiać sie i nie myśleć czy bez tańca by przeżyła. Jolka była dziewczynka poruszająca sie na wózku. Opowiedziała mamie swój sen. Mama napisała Jolkę do szkoły tańca Kraków. Jolka bardzo mamie dziękowała. chodziła codziennie na lekcje tańca. Mama płaciła bardzo duże pieniądze za kurs tańca ale dla swojej córki była gotowa poświęcić wszystko. Jolka przez cały okres choroby ćwiczyła salsę rumbę i sambę. Któregoś dnia zaczęła sama podnosić sie z wózka. To był cod Jolka zaczęła chodzić. Taniec zdziałał cuda.